wtorek, 29 grudnia 2009

Jeż Jerzy kontra szpilki

Jeż Jerzy na szpilki się jeży
Lubi jednak wieczorową porą
Opuszczać swoje pudełko
I przygląda się z uwagą
Kawałkom materiału, poplątanym nitkom i pętelkom ;-)))

poniedziałek, 28 grudnia 2009

Dinojaś

Dinojaś to długa historia. Długa w tym sensie, że uszycie tego stworka zajęło mi ładnych kilka dni (i kawałków nocy), ale taka już jestem, że jak się uprę to nie popuszczę ;-) Zżyliśmy się ze sobą bardzo, w końcu tyle spędzonego czasu do czegoś zobowiązuje ;-) Nie rozpaczałam jednak przy rozstaniu, gdyż Dinojaś powędruje do mojego Bratanka Jasia, który na pewno będzie miał z niego większy pożytek niż ja ;-)))

niedziela, 27 grudnia 2009

Słonik "Testowy"

Nazwałam go tak, gdyż jest to pierwsza rzecz, którą uszyłam od niepamiętnych czasów i nie wiedziałam, co z tego mojego pomysłu wyjdzie. A sam pomysł powstał w mojej głowie podczas pewnego deszczowego dnia, kiedy bazgrałyśmy coś razem z Zosią na kartce. Test na ciągnięcie za nóżki, ogon i uszy przez Zosię przeszedł pomyślnie, ale co najważniejsze stał się inspiracją do tworzenia innych rzeczy, o czym wkrótce ;-)