środa, 28 kwietnia 2010

Zabaw biżuteryjnych ciąg dalszy :)

Oto co ostatnio ręce moje stworzyły w ścisłej łączności z głową zdecydowanie wieczorową porą ;)
Materiały, których użyłam do zrobienia większości broszek i kolczyków to przede wszystkim tkaniny satynowe i filc. Mąż twierdzi, że broszki kwiaty wyglądają jak "francuskie kotyliony" ;), ja sama nie jestem w 100% zadowolona z efektu, ale tworząc bawiłam się jak dziecko i chyba o to chodzi :)

A na "deser" chciałabym Wam jeszcze zaprezentować kolczyki, zrobione jakiś czas temu przez moją siostrę, która całe życie uparcie twierdziła (i chyba wciąż twierdzi), że jest "beztalenciem". Oto one:

Nie wiem , jak Wam, ale mi się bardzo podobają i mam nadzieję, że siostra moja nie poprzestanie na jednym wzorze :)
Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)

5 komentarzy:

  1. Cudowne Haniu!
    Piękne te twoje broszki i kolczyki i bransoletki!wszystkie mi się podobają, a najbardziej (ponieważ jestem zdecydowaną fanką broszek i motywu ptaszków) uwielbiam twoje ptaszki broszkowe:) prze-słodkie!
    A siostra chyba zbyt krytyczna jest wobec siebie ;)fajne te kolczyki:) i w jednym z moich ulubionych kolorów;)
    pozdrawiam serdecznie!
    Just

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta parasolka i ptaszki najbardziej mi się podobają, a siostra mówiąc, że nie ma talentu po prostu kokietuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za komentarze :) a siostra chyba jeszcze nieświadoma jest, jak bardzo wciągają (dosłownie i w przenosni ;) niteczki, materiały i tego typu rzeczy, ale bez wątpienia połknęła już bakcyla :)

    OdpowiedzUsuń
  4. a mi podoba sie wszystko...:)wiesz,w calym tym naszym "tworzeniu"czasem zapominamy o tym,zeby poprostu dobrze sie tym bawic, nie szukajac nieczego ponad to:)Sciski sle z mokrej ,wietrznej i jakos nie majowej Holandii

    OdpowiedzUsuń
  5. Haniu, nie mogę zlokalizować twojego adresu mailowego, proszę wyślij mi go jakoś, np na dotblogg@gmail.com:)
    uściski
    Just

    OdpowiedzUsuń